Historia kalendarza

Kiedy pod koniec lat osiemdziesiątych XIX wieku A. Maudslay zdejmował odlewy gipsowe z hieroglificznych płaskorzeźb Majów, prawdopodobnie nie spodziewał się, że badania prowadzone nad nimi przez niemal sto następnych lat, a jeszcze wciąż nie ukończone, przyniosą tak zaskakujące efekty. Te dziwne znaki, przez długi czas uważane za chaotyczne, okazały się niezwykłym kalendarzem.

Niektórzy uczeni oceniają, że astronomia Majów liczy blisko 10 000 lat! Niestety, nie zachowały się żadne instrumenty astronomiczne z tamtych czasów, ani jeden zegar. Co gorsza nie wiemy, jak mogły wyglądać. „Codex Dresdensis”, jeden z trzech ocalałych przed zniszczeniem przez chrześcijańskich najeźdźców dokumentów, zawiera daty zaćmień Słońca i Księżyca. Ale to nie wszystko. Majowie znali także ruchy tych ciał niebieskich oraz planet (w tym Wenus), które miały dla nich szczególne znaczenie.

Niektórzy uczeni oceniają, że astronomia Majów liczy blisko 10 000 lat! Niestety, nie zachowały się żadne instrumenty astronomiczne z tamtych czasów, ani jeden zegar. Co gorsza nie wiemy, jak mogły wyglądać. „Codex Dresdensis”, jeden z trzech ocalałych przed zniszczeniem przez chrześcijańskich najeźdźców dokumentów, zawiera daty zaćmień Słońca i Księżyca. Ale to nie wszystko. Majowie znali także ruchy tych ciał niebieskich oraz planet (w tym Wenus), które miały dla nich szczególne znaczenie.

Kalendarz Majów był zupełnie inaczej zbudowany niż znane nam kalendarze. Był od nich także znacznie dokładniejszy. Operował serią 20 znaków dni, które w połączeniu z liczbami od 1 do 13 dawały cykl 260-dniowy zwany “tzolkin” (kalendarz rytualny). Druga seria znaków obejmowała 18 miesięcy, z których każdy przedstawiał okres 20 dni i był uzupełniany dodatkowym znakiem, obejmującym okres 5 dni dla uzgodnienia pór roku. Były to tzw. “xma kaba kin”, czyli dni bez nazwy, uważane za pechowe. Nie zawierano wówczas żadnych transakcji handlowych, nie odbywano sądów, nie robiono nawet porządków. Łącznie dawało to rok – “haab” – liczący 365 dni, czyli rok słoneczny. Oprócz tego rachowano także okresem 18 980 dni (52 lata po 365 dni), stanowiącym kombinację “tzolkinu” i “haabu”, który był szczególnie ważny dla Majów. Za początek rachuby przyjmuje się 3113 rok p. n. e., data ta była w swej funkcji podobna do daty narodzin Chrytusa.

Dla oznaczenia dat Majowie nie posługiwali się – tak jak my – cyframi. Gdy chodziło o upamiętnienie jakiejś ważnej daty, np. obserwowanego zaćmienia Słońca, określali ten dzień przez podanie dni, jakie upłynęły od daty początkowej. Daty zapisywano za pomocą hieroglifów wskazujących jednostki czasu oraz kresek i kropek oznaczających cyfry.

Stosując tak zawiły i rozwinięty system rachuby czasu, Majowie stworzyli kalendarz przewyższający dokładnością inne kalendarze świata. Jest on najbliższy astronomicznej długości roku, która obliczona w naszych czasach wynosi 365,242129 dnia, u Majów zaś 365,242129 dnia. Niestety, Majowie stali się niewolnikami swego dzieła. Wręcz obsesyjnie obserwowali zjawisko upływu czasu. Wznosili budowle, kiedy tylko nakazywał to kalendarz, zaopatrujący każdą z nich w datę powstania. Gdy nowa interpretacja kalendarzowa wymagała uwiecznienia, obudowywali którąś z istniejących piramid murami nowej. Czynili tak setki lat.

PS. Cały artykuł znajduje się tutaj.

2 komentarzy

  1. ewczan powiedział

    2 grudzień 2007 @ 11:05

    fajna stronka:D:D

  2. das powiedział

    12 marzec 2008 @ 18:33

    Dzięki, extra artykuł,
    super informacje, dzięki
    dużo ważnych informacji

    pozdrawiam


Napisz komentarz